Jesień, jesień, na zewnątrz pizga, więc zamiast kolejnej porcji koszulek zrobiłam dwie marynarki. Druga jutro, a na dzisiaj miętowa, jedyne co zrobiłam to obcięłam i podwinęłam rękawki i na to przyszyłam materiał w kwiaty. Smaczna, polecam !
W ogóle dzisiaj po raz pierwszy od chyba 2 miesięcy wzięłam się za szycie i malowanie. Wstyd. Wyszłam z rutyny ;<
Przeraża mnie to, że od końca matur nie wiem, co zrobiłam w ciągu dnia pożytecznego. W ciągu dnia, tygodnia, całego czerwca, połowy lipca. LOOOL ! Co za porażka.
Kolejne serce do kolekcji, kolejny floral. Podoba mi się kolor koszulki:)
Dzisiaj o 0.50 zostałam po raz trzeci ciocią:) ależ jestem już stara w wieku 19 lat !
Wyniki na studia będą w przyszłym tygodniu, tymczasem szukamy jakiegoś mieszkania w Kato. Najkolorowiej będzie, jak się nie dostaniemy;D ale bez stresu mam nadzieję, zdolne jesteśmy <3
A teraz miłujcie się, drogie dzieci, pacyfka w kształcie serca i wzorek iście floral.
Peace, children od the revolution \/
powitać po kolejnej chwili nieobeccności ! na dzisiaj jedna koszulka z serii serduszek, za niedługo będzie wlepka z kolejną;))) floral pattern + bluzka oversize z wyciętym kołnierzykiem, pozostawionym w surowym stanie, rękawki są podwinięte. cudoownie się ją nosi w takie ciepłe dni, jakie nastały bo jest przewiewna like a sukienka;D dostępna jak zwykle na Allegro;))
btw. jeszcze jedna nowość. Z Eweliną postarałyśmy się w końcu o stworzenie fajpage'a na FB, więc zapraszamy do lajkowania;)))
na przyjemny weekendzik zostawiam Wam kwiecistą deltę, która wraz z wiosną rozkwita, dzień za dniem przypominając Nam o zbliżającym się maju <3
tymczasem nara, biegnę obliczać wierzchołek paraboli; *