Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 czerwca 2013

O jak tu cicho, na na na na....

Puk, puk ! Ostatnio tylko echo dudniło na blogu;) Nie będę obiecywała kolejnej poprawy, zostawię to w swoich cichych planach. Drugi semestr za studentkami:) czy było ciężko i dlatego nic nie udostępniałam? Wręcz na odwrót. Zmarnowałam ten czas od października do czerwca. Zleciało nie wiem kiedy, nie wiem też co robiłam. Z pewnością 80% czasu spędziłam w Internetach. Olałam bloga tłumacząc się na brak czasu, ale ten kit wciskałam tylko sobie. Dobra "Daremne Żale" zostawiamy w pozytywizmie, to już historia. Ogarnijcie jakie cacka mam dzisiaj dla Was:D powód przebudzenia? Sesja, yup! I tym razem to nie są tylko ubrania;)
Ostatnio często podglądam poczynania Amerykanów, niesamowicie kreatywni, zawsze dostarczają mnóstwo pomysłów:) aż chcę się ruszyć z krzesła i zacząć od zaraz! I przez nich zakochałam się w decoupage. Technika znana mi nie od dzisiaj, ale zawsze zostawiałam ją w swoich odległych planach ze względu na to, że uważałam ją za dość mało ekonomiczną metodę;) teoretycznie tak, jeśli chciałabym robić wszystko materiałami specjalnie stworzonymi do tej techniki. Ale w praktyce istnieją alternatywy:) a najszybciej można je znaleźć z kanciapie u taty. Mimo, że trzeba uważać, żeby po drodze nie nadepnąć na rozsypane gwoździe, poległe piłki, młotki, śrubokręty, żarówki.
Wyniosłam stamtąd emulsje pozostałe po malowaniu mieszkania, pędzle i lakier akrylowy. Jedyne, w co sama zainwestowałam to serwetki za piątaka;) i jak się wzięłam w poniedziałek tak dopiero dzisiaj skończyłam, z większymi przerwami. Wykorzystałam też pudła po butach, może w końcu doczekam się ogarniętego pokoju z ogarniętymi i poukładanymi rzeczami:D
A bluza? Więcej zdjęć w kolejnym poście na dniach:) projekt miałam w głowie od dość dawna, tak samo jak kilka innych, ale chęci, chęci brak! Oprócz bluzy wrzucę t-shirt, który jest dopiero w fazie przetwórczej;)



szelua.

wtorek, 30 października 2012

ćwiekowane pagony

siemano po kolejnej dłuższej nieobecności;D teraz coś nowego tutaj- zamiast wydawać fortunę w H&M za coś podobnego, aczkolwiek gorszego, powbijałam po kilkanaście kolców w ramiona i done! like it?



szelua.

wtorek, 5 czerwca 2012

skull vol. 2

Za oknem pogoda cudowna, idealna do siedzenia w domu. Za dużo czasu spędzam przed kompem, za dużo;D  miałam niecne plany, żeby zacząć jeździć na rowerze, ale wszystko jest przeciwko mnie. Zamiast tego siedzę tutaj i oglądam jakieś szity Harrego Pottera. Książki lepsze ! Chyba ruszę dupsko do biblioteki i zacznę znowu czytać wszystkie tomy po raz n-ty.
Wrzucam bluzę z czaszką na plecach. Tył i kołnierzyk tylko wycięłam, a rękawki podwinęłam i zszyłam w czterech miejscach. Teraz zabieram się za nową eko torbę;*

CENA BLUZY: 20 zł





szelua.