No i mamy wrzesień! Jak mnie ten miesiąc cieszy. Chodząc po Cieszynie, patrzyłam na tych wszystkich ludzi, którzy zaczęli kolejny rok szkolny i cieszyłam się, że nie jestem na ich miejscu. Cieszyłam się, że jeszcze przez jeden miesiąc nie będę musiała nic robić tak jak w poprzednich czterech miesiącach :D Ale przyjdzie w końcu październik, studia, a mój strach przed nimi troszkę zmalał z czego bardzo się cieszę. Nie mogę się już doczekać tych Katowic! Tyle z moich rozważań :P Dzisiaj pokażę Wam, moi Milusińscy, torbę z motywem stylizowanym na motyw z plakatu filmu "Ojciec chrzestny". Niestety była to moja ostatnia torba ekologiczna, także w najbliższym czasie nie będą się pokazywać na blogu.
Trzymajcie się! :*
Dzisiaj pokażę wam kolejna twarz, ale za to niezwykłą. Twarz Marilyn Monroe. Zapraszam do oglądania efektów, a ja zabieram się do dalszego tworzenia :)
Mała podróbka, ale Converse nie robi chyba eko toreb, a to ich błąd, który ja wykorzystałam;D nie chce mi się zbytnio rozpisywać, pogoda fajna, wyniki z matur znośne, marnowanie miliona godzin fajne. Obiecuję sobie ruszyć dupsko chyba od miesiąca;<
nadrabiam zaległości:) torbę zaczęłam robić jakiś miesiąc temu, dzisiaj dopiero miałam chęci ją skończyć. Uwielbiam ten motyw, jest słodko- bezpośredni;D
nie chce mi się za bardzo rozpisywać. Siedzę w domu, nuda mnie zabija, umieram powoli, tak więc wszystko w jak najlepszej formie.
Dodaję jeszcze piosenkę z reklamy, którą słucham non stop, wielbię !
Witam wszystkich! Trzy posty z rzędu były Szeli, tak nie może być! Koniec z moim lenistwem! Nadmiar wolnego czasu mnie przytłacza i tylko śpię. Pracy nie mam i nie wiadomo czy będę mieć, no trudno. Ale za to dostałam ostatnio zamówienie na koszulkę z English Muffin i na torbę, którą zaprezentuję Wam dzisiaj. Trochę pracy w nią włożyłam a efekt moim zdaniem jest..., a zresztą Sami oceńcie :D
Na dziś już sławny fake z rozmazaną Coco Chanel;D od paru tygodni "koko" mi się źle kojarzy, ale never mind. Zaś zacznę o pogodzie, że jest beznadziejna, że nie można nic ciekawego przedsięwziąć, chociaż dzisiaj z Evelą porobiłyśmy duuużo fociaków naturze po deszczu <3
Ogólnie to zaległości dużo, czasu dużo, ale jakby ciągle za mało, żeby drążyć dalej te torby i koszulki;D spoko, kiedyś te dupska ruszymy;*
Witam serdecznie :* Wróciłam z gór i od razu zabrałam się do pracy. Dzisiaj zaprezentuję kolejną eco torbę, nad którą się naprawdę męczyłam. Myślę, że się Wam spodoba ;]
W moim wykonaniu to pierwsza eko torba;) projekt autorski, mam ten sam motyw na obrazie w pokoju. Uwielbiam zipy zipy zipy !
Za niedługo na Allegro jak co;*